12 grudnia 2017

CZY WARTO UBIEGAĆ SIĘ O OBYWATELSTWO WŁOSKIE?


Postanowiłam skopiować tu tekst opublikowany na moim fejsbukowym fanpejdżu, gdyż zawiera on odpowiedzi na Wasze pytania na temat korzyści związane z posiadaniem obywatelstwa włoskiego, a dobrze mieć je od ręką. Przypominam, że w zakładce OBYWATELSTWO znajdziecie sporo artykułów na temat zasad i procedury jego przyznawania.

Temat: „Obywatelstwo włoskie – brać czy nie?” Przede wszystkim bardzo Wam dziękuję za to, że podzieliliście się ze mną Waszym zdaniem, i to tak licznie. Ja nie posiadam włoskiego obywatelstwa i nigdy nawet mi się o komórki mózgowe nie obiło, by się o nie starać, gdyż mimo ponad 12-letniego zamieszkiwania tutaj nadal Włoszką się nie czuję i jakoś nie mam ochoty przysięgać wierności Republice Włoskiej. Nie zgadza się z tym mój ukochany Tato, który twierdzi, że powinnam się zwłoszczyć ze względów praktycznych, „bo nigdy nic nie wiadomo” (a przyznam, że obecna sytuacja w Polsce rzeczywiście zmusza do refleksji), jednak uparcie kręcę głową, że nie, że to hipokryzja i że nie będę przyjmowała obywatelstwa kraju, którego obywatelką się nie czuję. Sama jestem ciekawa, czy kiedyś mi się odmieni.

Pomyślałam sobie, że na podstawie Waszych wypowiedzi dobrze byłoby przeanalizować sobie potencjalne korzyści z posiadania włoskiego obywatelstwa przez osoby pochodzące z Polski – oczywiście wymieniane przez Was nie tyle praktyczne, a osobiste względy nie podlegają dyskusji, gdyż macie do nich prawo i nic mi do tego.

No to jedziemy:

1. Nie chce mi się jeździć do Polski i odnawiać dokumentów, a jako obywatel Włoch mogę jeździć za granicę na włoskim dowodzie.

Zacznijmy może od tego, że dopóki posiadacie również polskie obywatelstwo, powinniście posiadać polskie dokumenty – o ile posiadanie dowodu osobistego możecie sobie darować, o tyle radzę nie zaniedbywać odnawiania paszportu. Zgodnie z polskimi przepisami, na terenie Polski jesteście tylko i wyłącznie polskimi obywatelami i posiadanie przez Was innego obywatelstwa nie ma żadnego znaczenia, a to oznacza, że w przypadku legitymowania się włoskim dokumentem tożsamości możecie mieć problemy. Jakie? Wyobraźcie sobie, że Kazio Kowalski chce wrócić do Włoch po świątecznym urlopie w Polsce, stoi w kolejce do kontroli bagażowej na lotnisku i okazuje przedstawicielowi straży granicznej włoski dowód osobisty. Funkcjonariusz widzi, że Kazio nazwisko ma typowo polskie, nachodzi go wątpliwość, czy aby przypadkiem nie stoi przed nim rodak, wpisuje więc jego dane do systemu i rzeczywiście, Polak jak malowany. Prosi więc Kazia o polski dokument tożsamości, którego Kazio nie posiada – no i zonk, straż graniczna ma obowiązek nie wypuścić Kazika z Polski, gdyż zgodnie z przepisami nie ma on ważnego dokumentu pozwalającego na wyjazd. Warto ryzykować?

Zdaję sobie sprawę, że odnowienie paszportu przez konsulat nie tylko sporo kosztuje, ale dodatkowo nie wszyscy mieszkają w Rzymie czy Mediolanie, więc trzeba doliczyć czas i pieniądze przeznaczone na podróż. Ja rozwiązałam problem odnawiania dokumentów w taki sposób, że robię to podczas planowych podróży do Polski, którą odwiedzam średnio dwa razy w roku – na taki przykład, w kwietniu 2018 r. kończy się ważność mojego paszportu, więc przy okazji świątecznego pobytu zrobię sobie zdjęcia i złożę wniosek o wydanie nowego dokumentu, który odbiorę latem. Podobnie z dowodem osobistym – ważność kończyła się w styczniu 2017 r., złożyłam wniosek o jego odnowienie już w lipcu 2016 r., odebrałam nowy dowód w grudniu 2016 r., a urzędniczka obcięła róg starego, który był nadal ważny, i mi go oddała na pamiątkę. ;)

2. Włosi nie potrzebują wizy do USA i wielu innych krajów, które wymagają wizy od Polaków.

To prawda i rzeczywiście jest to chyba najbardziej namacalna, praktyczna korzyść posiadania włoskiego obywatelstwa. Co prawda uzyskanie wizy amerykańskiej nie jest obecnie tak skomplikowane, jak kiedyś, jednak podróżowanie bez wizy jest zdecydowanie łatwiejsze i ułatwia planowanie podróży, nie tylko do Stanów. Przyznam, że rezygnacja z podróży poślubnej na Arubę ze względu na konieczność ubiegania się o wizę amerykańską (bo przesiadka w USA) była dość frustrująca. ;)

3. Chcę móc brać udział we włoskich konkursach publicznych.

Obywatele UE mają taką samą możliwość dostępu do większości konkursów publicznych jak Włosi, więc ten argument ma sens tylko wtedy, gdy macie zamiar brać udział w konkursach na stanowiska zarezerwowane dla obywateli włoskich. Chodzi o stanowiska związane z posiadaniem uprawnień pozwalających na podejmowanie decyzji związanych ze sprawami państwowymi czy ochroną interesów narodowych, m. in. prokuratora generalnego, dyrektora w administracji publicznej czy urzędnika w kancelarii premiera i niektórych ministerstwach.

4. Chcę mieć możliwość decydowania o losach Włoch poprzez udział w wyborach.

O ile obywatele UE mogą kandydować i głosować we włoskich wyborach lokalnych (regionalnych, prowincjonalnych i gminnych) oraz europejskich, o tyle rzeczywiście nie mają takiej możliwości w przypadku wyborów parlamentarnych, gdyż jeszcze tego brakowało, by obcokrajowcy decydowali, kto ma rządzić krajem. Jeśli więc chcecie współtworzyć państwo włoskie i brać udział w tychże wyborach, bez włoskiego obywatelstwa się nie obędzie.

5. Jako obywatel włoski będę mógł otrzymać emeryturę socjalną i inne świadczenia.

Nie istnieją we Włoszech świadczenia socjalne, do których dostęp mają tylko Włosi – obywatele UE są w tej kwestii traktowani dokładnie tak samo i nie muszą spełniać żadnych dodatkowych warunków, więc posiadanie włoskiego obywatelstwa niczego nie zmienia.

6. W razie powrotu do Polski, posiadanie obywatelstwa włoskiego pozwoli mi uniknąć podwójnego opodatkowania, gdyż zarejestruję się w AIRE.

Przede wszystkim wyjaśnię, co to jest AIRE – to spis obywateli włoskich mieszkających na stałe poza granicami Włoch. Nie potrzebujecie włoskiego obywatelstwa i rejestracji w AIRE, by nie płacić podatków we Włoszech w przypadku wyprowadzki do Polski, gdyż obowiązek podatkowy związany jest nie z Waszym obywatelstwem, a z rezydencją podatkową. Wystarczy się wymeldować z Włoch, nie przebywać tam dłużej niż 182 dni w roku i nie posiadać we Włoszech centrum interesów życiowych, by nie być uznanym za włoskiego rezydenta podatkowego. Nie zmienia to faktu, że niektóre podatki trzeba płacić bez względu na rezydencję podatkową – należy do takich przypadków np. podatek od nieruchomości, jeśli więc wyjedziecie na stałe do Polski, a we Włoszech będziecie posiadać dom nad morzem, to od tego domu tak czy siak zapłacicie podatek.

7. Dzięki obywatelstwu włoskiemu będę miał nieograniczony dostęp do włoskiej służby zdrowia, nawet po powrocie na stałe do Polski.

I tak, i nie. To prawda, że Włosi mogą korzystać z opieki zdrowotnej bez względu na swoją sytuację zawodową czy socjalną, gdyż gwarantuje im to włoska konstytucja, jednak wyprowadzka za granicę i rejestracja w AIRE powodują, że prawo to tracą. Uczciwie dodam, że wielu Włochów ani myśli rejestrować się w AIRE i bimba sobie na ten obowiązek, ale to już inna sprawa.

No i nie zapominajcie, że obywatele UE posiadający prawo stałego pobytu też mają nieograniczony i niczemu nie podporządkowany dostęp do włoskiej służby zdrowia, a skoro zastanawiacie się nad złożeniem wniosku o obywatelstwo, to istnieje duże prawdopodobieństwo, że takie prawo już macie. :)

8. Mając obywatelstwo włoskie, szybciej uzyskam rozwód.

Nie jestem prawnikiem, jednak nie widzę większego związku pomiędzy posiadanym obywatelstwem a tempem przeprowadzania postępowania rozwodowego.

9. Posiadanie obywatelstwa włoskiego sprawi, ze Włosi inaczej będą na mnie patrzeć i lepiej mnie traktować.

Wprawdzie to argument balansujący na granicy względów praktycznych i osobistych, jednak postanowiłam się do niego ustosunkować, gdyż może on się odnosić też do tego, jak jesteśmy traktowani w urzędach. Powiedzmy sobie szczerze, jeśli nazywasz się Kazimierz Kowalski, to przyjęcie włoskiego obywatelstwa nie sprawi, że przeciętny Włoch nagle zacznie widzieć w Tobie rodaka, a nie naturalizowanego Polaka – jeśli ktoś ma ograniczone horyzonty, to niewiele na to poradzicie i przyjęcie obywatelstwa włoskiego niewiele tu zmieni. Jeśli chodzi natomiast o pracowników włoskich urzędów, to w większości przypadków nie będą oni Kazia lepiej traktować z powodów patriotycznych (z serii „O, Włoch! Uśmiechnę się, będę dla niego miły i zrobię wszystko, by ułatwić mu życie!”), a praktycznych – po prostu łatwiej jest im się odnaleźć w bardziej standardowych przepisach dotyczących obywateli włoskich (wśród petentów jest ich więcej) i nie muszą się wysilać bardziej niż zwykle. ;)


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...